
UWAGA!!! Ważna informacja o realizacji zamówień złożonych w dniach od 1 do 13 czerwca !!!
więcej
Każdy, kto choć trochę interesuje się dziejami nurkowania w Polsce, zna nazwę „Meduza“. Chodzi tu o nazwę projektu, w ramach którego powstały unikalne konstrukcje kabin podwodnych. Jednak znacznie mniej osób orientuje się, kto był ojcem tego przedsięwzięcia i ile pracy, czasu i poświęcenia ono wymagało. Osobą, która całą swą pasję i entuzjazm poświęciła właśnie tej tematyce jest Antoni Dębski. Z wykształcenia jest oficerem mechanikiem II klasy Marynarki Handlowej, jednak mówi się o nim, że na własne życzenie został batynautą. W autobiografii przedstawia wydarzenia i fakty dotyczące podwodnych zmagań i historie ludzi ich doświadczających. Wydarzenia te bardzo szeroko prezentowały swego czasu prasa i telewizja, jednak niewiele osób znało je "od kuchni". Wiele informacji nigdy dotąd nie ujrzało światła dziennego, gdyż cenzura i ówczesny system polityczny skrzętnie blokował wszystko to, co było "niewygodne" lub mogło zagrozić "bezpieczeństwu narodowemu". Czytając tą pasjonującą lekturę mamy niebywałą okazję stać się świadkami chwil, które nierzadko budziły grozę, napawały entuzjazmem i radością, jak również przepełniały goryczą porażki i niepowodzeń. Książka jest "obowiązkową" lekturą każdego, kto nurkuje lub nurkował, jak również wszystkich tych, którzy szukają tak trudnego w dzisiejszych czasach do odnalezienia wzorca postawy. Jednak sam autor nie poleca naśladownictwa ani jego wyczynów, ani działań, które nierzadko były obciążone nadmiernym ryzykiem. On sam posiada duszę badacza i odkrywcy, o czym może świadczyć fakt, że był skłonny na sobie samym dokonywać niezwykle niebezpiecznych eksperymentów.